PKP Intercity na E30 w przyszłości

W listopadzie, po przeanalizowaniu opublikowanego w Portalu Pasażera rozkładu jazdy 2020/2021 przekazaliśmy na ręce przewoźnika – PKP Intercity i organizatora, którym jest Ministerstwo Infrastruktury uwagi dotyczące połączeń PKP Intercity na ciągu E30. Kilka dni temu otrzymaliśmy odpowiedź z Ministerstwa, zatem krótka relacja o tej sprawie.

Nasze propozycje

W naszym piśmie zauważyliśmy m.in., że wśród połączeń Katowice – Wrocław, Katowice – Kraków i Wrocław – Kraków w terminach po 13 marca 2021 (czyli w wyjściowym rozkładzie rocznym), dla pociągów: IC Wawel, IC Wyspiański, IC Hetman, IC Malczewski, dzięki nieco ograniczonej liczbie postojów na odcinkach o najwyższych prędkościach, udało się uzyskać oczekiwane od dawna przez pasażerów lepsze czasy przejazdu z Katowic do Wrocławia (wynoszące ok 1:50h) i Krakowa (ok 0:55h – tu wykorzystując pierwsze efekty dobiegających końca wieloletnich prac remontowych), a dzięki temu również między Wrocławiem a Krakowem (ok. 2h:50).

Dzięki takiemu zabiegowi kolej, jako „zielony transport” otrzymała istotny argument w konkurencji na rynku przewozów pomiędzy dużymi ośrodkami miejskimi, wobec autostrady A4 oraz korzystającego z niej transportu indywidualnego i autobusowego. Niedawno analizowaliśmy te wątki porównując podróże różnymi środkami transportu z Katowic do Krakowa i Wrocławia na naszych łamach:

Zaproponowaliśmy, żeby dla równomiernej i modelowej oferty, również pociąg IC Lwów Ekspres  pokonywał odcinek Katowice – Wrocław w skróconym czasie przejazdu ok 1:50, umożliwiając szybki dojazd przed południem z Katowic do Wrocławia (przy okazji zapewniając szybkie pierwsze dzienne połączenie z Podkarpacia do Wrocławia). Wnioskowaliśmy zatem o dokonanie takiej zmiany wraz pracami nad czerwcową korektą rozkładu jazdy. Jednocześnie zaproponowaliśmy, by pociąg IC Heweliusz, posiadający szeroką siatkę postojów, zaplanowany pomiędzy Wrocławiem a Katowicami został uruchomiony jako codzienny na tym odcinku – wówczas mieszkańcy mniejszych miejscowości nie zostaną poszkodowani przyspieszeniem pociągu IC Lwów Ekspres. 

Zaproponowaliśmy też, by w dalszej perspektywie, podczas prac nad kolejnymi rocznymi rozkładami jazdy, zachowano czytelność oferty dla pasażera i pociągi na odcinku Wrocław – Katowice – Kraków kursowały cyklicznie w sposób naprzemienny w takim oto przykładowym modelu odjazdów z Wrocławia:

5:40 (z szerszą siatką postojów)               6:40 (przyspieszony)

7:40 (z szerszą siatką postojów)               8:40 (przyspieszony)

9:40  (z szerszą siatką postojów)              10:40  (przyspieszony)

11:40  (z szerszą siatką postojów)            12:40  (przyspieszony)

13:40  (z szerszą siatką postojów)            14:40  (przyspieszony)

15:40  (z szerszą siatką postojów)            16:40  (przyspieszony)

17:40  (z szerszą siatką postojów)            18:40  (przyspieszony)

19:40  (z szerszą siatką postojów)

Oczywiście dochodzą do tego pozostałe pociągi: nocne, niesystemowe itd.

Zastosowanie takiego układu połączeń pozwoliłoby mieszkańcom mniejszych miejscowości na trasie korzystać z rozbudowanej oferty przewozowej, natomiast największe ośrodki, jak Metropolia GZM, Wrocław i Kraków, które generują największe potoki pasażerów otrzymałyby dzięki przyspieszonym pociągom IC ofertę pozwalającą odzyskać atrakcyjność po pandemii. Krótki czas przejazdu między stacjami węzłowymi na głównych liniach przekonałby również potencjalnych pasażerów z mniejszych ośrodków przy bocznych liniach do odbywania podróży transportem kolejowym z wykorzystaniem przesiadek w tych węzłach.

Odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury

Otrzymana odpowiedź wskazuje, że przedstawione przez nas „sugestie zostaną przeanalizowane i w uzasadnionych przypadkach rozważone zostanie ich wdrożenie”, co cieszy.

Jeśli chodzi o pociąg IC Lwów Express na odcinku Wrocław – Katowice, dowiadujemy się, że „w rocznym rozkładzie jazdy 2020/2021 przejazd pociągu szacowany jest rozkładowo na 2 godziny i 13 minut. Pociąg ma zaplanowane 6 postojów handlowych na ww. odcinku, w miejscowościach: Oława, Brzeg, Opole Główne, Strzelce Opolskie, Gliwice, Zabrze. Rozważenie ograniczenia siatki postojów na przedmiotowym odcinku zależy między innymi od potoków pasażerskich jakie generują przystanki tam zlokalizowane. Należy mieć również na uwadze, że PKP Intercity S.A. musi dostosować się do ruchu kolejowego organizowanego przez zarządcę infrastruktury kolejowej tj. PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. również na potrzeby innych przewoźników kolejowych.

Niestety nie dowiadujemy się wprost, czy organizator rozważy ucodziennienie IC Heweliusz w postulowanej przez nas formie, jednakże jako pozytywną i konstruktywną odczytujemy informację, że „organizator wraz z przewoźnikiem i zarządcą infrastruktury w trakcie prac nad kolejnymi rozkładami jazdy poddadzą analizie możliwości realizacji połączeń chrakteryzujących się krótszym czasem przejazdu w ramach umowy o świadczenie usług publicznych. Planowane jest wprowadzenie konkurencyjnych czasów przejazdów części pociągów ekonomicznych pomiędzy największymi miastami, m.in. w kontekście sukcesywnie rozbudowującej się sieci autostrad i dróg ekspresowych.

Podsumowanie

Cieszymy się z pozytywnej odpowiedzi ze strony Ministerstwa. Będziemy czekali i obserwowali w kolejnych rozkładach zamknięciowych – marcowym, a zwłaszcza czerwcowym czy i w jakim stopniu dotychczasowa konstruktywna korespondencja przerodzi się w korzystne dla Pasażerów rozwiązania.

Jedna myśl na temat “PKP Intercity na E30 w przyszłości

Dodaj komentarz