Pyskowice Miasto – przeszłość czy także przyszłość?

Pyskowice zostały jakiś czas temu podwójnie poszkodowane przez los i ówczesnych decydentów. Raz: dlatego, że zdecydowano o zaprzestaniu połączeń pasażerskich do przystanku Pyskowice Miasto, co skończyło się w rezultacie zamknięciem i likwidacją całego odcinka linii kolejowej. Dwa: dlatego, że choć Pyskowice od Gliwic dzielą raptem dwa przystanki w Łabędach i Kuźnicy i 13 minut jazdy, to aby dojechać do Katowic, czyli stolicy województwa, należy się w Gliwicach przesiąść z pociągu Polregio do pociągu Kolei Śląskich. Bez wyjątku, więc wielu potencjalnych podróżnych przesiadka, nawet skomunikowana, zniechęca.

Dworzec w Pyskowicach, gdzie nadal czynny przystanek kolejowy – nie zachwyca swoim stanem.

Zadbano jedynie o perony, które wyglądają wzorowo, jak na zdjęciu,

jednak oferta rozkładowa nie powala na kolana (jak na miejscowość należącą do Górnośląsko – Zagłębiowskiej Metropolii)

O śladzie linii do Pyskowic miasta można tylko powiedzieć, że istnieje i bywa widoczny pomiędzy krzakami czy wzdłuż rzędów garaży. Kończy się logicznie – przy placu i pętli autobusowej, skąd potencjalnych pasażerów mógłby jeszcze podrzucić autobus miejski lub mogliby się przesiąść do swoich aut lub rowerów. Miejsce jest.

Pytanie więc czy warto myśleć o przywróceniu połączeń pasażerskich na tej linii?

Chyba tak, skoro w dniu dzisiejszym (12.08.2020) konsorcjum Konsorcjum Arcadis Polska (lider) wraz InfraCD i Instytutem Kolejnictwa podpisało z PKP PLK SA umowę na stworzenie studium wykonalności projektu „Poprawy parametrów linii 132 na odc. Bytom Bobrek – Opole Groszowice wraz z modernizacją węzła Opole oraz budową linii Pyskowice Miasto – Pyskowice”.

To dopiero pierwszy krok, ale w dobrym kierunku. Studium zawsze poprzedza prace „budowlane”. Więc jest również czas na przygotowanie pomysłów na przesiadki, ale przede wszystkim na przygotowanie się finansowe i taborowe do wykonywana połączeń pasażerskich z Pyskowic Miasta do Gliwic, Katowic, a może jeszcze dalej – na przykład Dąbrowy Górniczej lub Zawiercia – w ramach powstającej Kolei Metropolitalnej, której projekt Wstępnego Studium Wykonalności również dziś podpisała Metropolia GZM z Databout (dawniej WYG International) lub „zwyczajnych” kursów Kolei Śląskich.

Jest jeszcze parę lat na planowanie! Zatem trzymamy kciuki!

3 myśli na temat “Pyskowice Miasto – przeszłość czy także przyszłość?

  1. Jak wygląda teraz i niegdyś, jak jeździły pociągi do Pyskowic Miasta, skrzyżowanie tejże linii kolejowej z drogą krajową numer 94? Czy jest szansa, aby powstał w tym miejscu przystanek o nazwie powiedzmy: Paczynka?

    Położenie przystanku przy skrzyżowaniu kolej – ruchliwa droga jest ważne, gdyż dzięki takiemu położeniu powstaje wiele połączeń kolej – autobus.

  2. A zapewne, jakby linia kolejowa Pyskowice Miasto – Pyskowice do dziś funkcjonowała, to nie byłaby konieczna reaktywacja. Podobnie z linią Pyskowice – Mikulczyce – Bytom.

  3. Myśląc o reaktywacji odcinka linii Pyskowice – Pyskowice Miasto, warto by pomyśleć przystanku osobowym o nazwie, dajmy na to, Paczynka, przy skrzyżowaniu kolei z drogą krajową 94. Przystanek przy przecięciu kolei i drogi jest konieczny, właśnie dlatego, aby umożliwić przesiadki z pociągów na autobusy.

    A reaktywując ta linię kolejową, warto by pomysleć o korekcie łuku, właśnie w rejonie Paczynki, na łagodnieszy. Ciekawe, czy przy takim promieniu łuku, jaki obowiązywał, gdy ostatnio jeździły tamtędy pociągi osobowe, czy tabor KŚ daje radę przez taki ostry łuk przejechać.

Pozostaw odpowiedź Kamil Anuluj pisanie odpowiedzi